Sposoby na drożejące kredyty mieszkaniowe

0

W ostatnim czasie wielu kredytobiorców może być w trudnej sytuacji z uwagi na rosnące raty kredytów. Jest jednak kilka sposobów, które mogą trochę załagodzić ich skutki. Zapraszam do lektury najnowszego wpisu.

Dlaczego raty kredytów wzrosły?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie należy wiedzieć, co składa się na ratę kredytu hipotecznego. Pisałem już o tym na blogu tutaj. Dla przypomnienia:

Każda rata kredytu składa się z części kapitałowej i części odsetkowej. Ta pierwsza to kapitał, który pożyczamy od banku. Przykładowo chcemy kupić mieszkanie za 500.000 zł. Mamy 20% wkładu własnego, czyli 100.000 zł, a pozostałe 400.000 zł musimy pożyczyć od banku. To jest cześć kapitałowa.

A odsetkowa? Najprościej rzecz ujmując cześć odsetkowa to marża banku + WIBOR (dla kredytów ze zmiennym oprocentowaniem).

Większość kredytów hipotecznych oferowanych w Polsce to kredyty o zmiennym oprocentowaniu. Dlatego wysokość raty zmienia się w zależności od wysokości stóp procentowych. Z kolei stopy procentowe są ustalane przez Radę Polityki Pieniężnej i mają bezpośredni wpływ na wysokość WIBORu (pisałem o tym tutaj).

Przekład? 2% (marża banku) + 0,21% (WIBOR 3M) = 3% Przy kredycie na 30 lat na kwotę 400.000 zł miesięczna rata kredytu wynosi 1520,84 zł

WIBOR 3M na poziomie 0,21% był w czerwcu 2021 r. Natomiast obecnie (koniec lutego 2022) wynosi 3,48%. Co oznacza, że oprocentowanie tego samego kredytu wynosi 5,48%. A rata? 2266,14 zł. Jak widać jest to prawie 750 zł miesięcznie więcej (używałem tego kalkulatora).

Dlatego każdy kredytobiorca musi być świadomy faktu, że rata kredytu może się zmieniać (chyba, że wybierzemy kredyt ze stałym oprocentowaniem). I – co ważne – żeby podejmując decyzję o kredycie mieć jeszcze bufor bezpieczeństwa w miesięcznym budżecie na wypadek wzrostu raty kredytu.

Są jednak różne, czasem nieoczekiwane sytuacje życiowe. Jakie są zatem sposoby na drożejące kredyty mieszkaniowe?

Fundusz Wsparcia Kredytobiorców

Pierwszym sposobem jest skorzystanie z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Jest to rządowy program, którego założeniem jest pomoc osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji finansowej, a muszą spłacać raty kredytu mieszkaniowego.

Jakie są założenia i warunki? Kredytobiorca może dostać pożyczkę na spłatę kredytu hipotecznego. Wsparcie będzie wypłacane na okres określony we wniosku, ale nie dłuższy niż 36 miesięcy. Jego kwota ustalana jest indywidualnie w zależności od wysokości miesięcznej raty kredytu mieszkaniowego, lecz nie może być wyższa niż 2 000 zł miesięcznie. Zwrot rozpoczyna się po upływie 2 lat od wypłaty ostatniej raty. Rata ma być 4 razy niższa niż to co dostawaliśmy w ramach pożyczki. Kwotę dzieli się na 144 równe i nieoprocentowane raty. Jeśli bez opóźnienia 100 rat zostanie spłaconych, pozostała część zostanie umorzona.

Czyli przykładowo, przez 3 lata dostajemy 2000 zł / miesięcznie na spłatę kredytu. Następnie mamy 2 lata bez spłaty pożyczki i dopiero wtedy rozpoczynamy spłatę. Przez 12 lat (144 miesiące) spłacamy po 500 zł / miesięcznie. Jeśli jednak bez problemu spłacimy 100 rat, ostatnie 44 zostaną nam umorzone. W sumie dostajemy więc 72.000 zł (36 miesięcy x 2000 zł), a oddajemy 50.000 zł (100 miesięcy x 500 zł). Wniosek składamy w banku, w którym mamy kredyt hipoteczny.

Nie każdy kredytobiorca może jednak skorzystać z pożyczki. Wsparcie może być przyznane jeśli spełniony jest chociaż jeden z poniższych warunków:

  • Przynajmniej jeden z kredytobiorców posiada status osoby bezrobotnej,
  • Rata kredytu przekracza 50% dochodu gospodarstwa domowego,
  • Dochód po potrąceniu raty nie przekracza:
    • 1402 złote w przypadku singli
    • 1056 złotych na osobę w przypadku wieloosobowych gospodarstw domowych

Ponadto, ze wsparcia nie można skorzystać jeśli ma się (lub miało w ostatnich 6 miesiącach) więcej niż jedno mieszkanie lub dom, utrata pracy nastąpiła z winy pracownika lub jeśli umowa kredytu mieszkaniowego została wypowiedziana przed złożeniem wniosku o pożyczkę na spłatę zadłużenia.

Wakacje kredytowe, zawieszenie spłaty części kapitałowej raty lub wydłużenie okresu kredytowania

Jak widać Fundusz Wsparcia Kredytobiorców to nie jest rozwiązanie dla każdego. Co więc mogą zrobić pozostali kredytobiorcy?

Pierwszą z możliwych opcji jest poproszenie banku o tzw. wakacje kredytowe, które polega na zawieszeniu spłaty kredytu nawet na kilka miesięcy. Niemniej jednak jest to tylko zawieszenie. I tak będziemy musieli uregulować tę kwestię w przyszłości. Niespłacane odsetki powiększą nasze zadłużenie.

Drugim rozwiązaniem jest zawieszenie spłaty tylko części raty. Możemy porozumieć się z bankiem w ten sposób, że zawiesimy część kapitałową raty, a spłacać będziemy tylko odsetki. Analogicznie jednak, jak w przypadku wakacji kredytowych to czego nie zapłacimy teraz, będziemy musieli zapłacić w przyszłości i to z odsetkami. Może dać nam to jednak chwilę oddechu i czas potrzebny na polepszenie naszej sytuacji (np. znalezienie lepiej płatnej pracy lub dodatkowego źródła dochodu).

Innym rozwiązaniem może być wydłużenie okresu spłaty. Przykładowo, jeśli mamy kredyt zaciągnięty na 20 lat, to wydłużenie tego okresu do 30 lat pozwoli zmniejszyć ratę o około 15-20%. Z drugiej strony wydłużenie okresu kredytowania spowoduje, że dłużej zajmie nam spłata długu. Bank dłużej naliczać będzie odsetki. A w konsekwencji kredyt będzie droższy. Trzeba też pamiętać, że bank może się nie zgodzić na to rozwiązanie, jeśli – wydłużając okres kredytowania – przekroczymy wiek akceptowany przez bank.

Nadpłata kredytu

Na koniec warto rozważyć jeszcze jedną opcję, a mianowicie nadpłatę kredytu. Jeśli mamy oszczędności a wkurza nas, że musimy więcej płacić za nasz kredyt dobrym rozwiązaniem może być nadpłata kredytu. O tym rozwiązaniu pisałem już szczegółowo tutaj.

Przy nadpłacie kredytu hipotecznego mamy dwie możliwości:

  • Pozostawiamy ratę w tej samej wysokości, ale skracamy okres kredytowania
  • Pozostawiamy taki sam okres kredytowania, ale obniżamy ratę

Zachęcam do zapoznania się z artykułem, gdzie przedstawiłem szczegółowe wyliczenia dla obu ww. opcji, opisałem na czym w ogóle polega nadpłata kredytu, po jakim czasie od wzięcia kredytu bardziej opłaca się to zrobić, a także czy to w ogóle jest dobra opcja w porównaniu do zainwestowania kwoty jaką chcielibyśmy nadpłacić kredyt na rynku kapitałowym.

 

Podobał Ci się ten artykuł? Uważasz, że jest wartościowy i komuś jeszcze może się przydać? Udostępnij go proszę ? 

Proponowane wpisy

Zostaw komentarz

.

ARCHIWUM